- Gramy w butelkę? - za proponował, któryś z chłopaków. - Tą na wyzwania. - dodał koleś, który miał na imię Louis.
- No to ok. - powiedziałam i wszyscy przenieśliśmy się na podłogę. Pierwszy kręcił "Pan Marchewka", wypadło na loczka.
- Zadanie. - ogłosił Hazza.
- Idź na dwór zaśpiewać "baby" Biebera - zaśmiał się Louis. Harry wyszedł przed dom i zaczął śpiewać.
- You know you love me, i know you care. Just shout whenever, and I'll be there. You want my love, you want my heart and we would never, ever, ever be apart.
And I was like baby, baby, baby, oh like. Baby, baby, baby, no like baby, baby, baby, oh. I thought you'd always be mine.
- Ale ładnie śpiewasz. - powiedziałam uśmiechając się do Dominiki. Harry ukłonił się i zajął swoje miejsce. Zakręcił butelką, która wskazała na mnie.
- Pytanie poproszę. - uśmiechnęłam się.
- Jakbyś nie znała nas to, który by Ci się najbardziej podobał. - śmiesznie poruszał brwiami chłopak z burzą loków na głowie. - Nie obrazimy się. - dodał.
- Hm .. no to .. Zayn. - powiedziałam. Brunet, który siedział koło mnie słodko się uśmiechnął i spojrzał na mnie tymi swoimi brązowymi oczkami. Zakręciłam i wypadło na osóbkę, która z wyglądu była podobna do mnie. Domi wybrała zadanie.
- Zamień się ubraniami z osobą po twojej lewej. - powiedziałam i uśmiechnęłam się do Louisa, z którym miała się wymienić. Dominika popatrzyła na mnie morderczym spojrzeniem i poszła do góry się przebrać. Zeszła ubrana jak Lou: biała koszulka w ciemne paski, kolorowe spodnie. Marchewka miał szczęście, że Domiśka ubrała spodnie, a nie sukienkę. Na ich widok wszyscy wybuchli śmiechem. Poszli się przebrać, a kiedy wrócili Niall stwierdził, że jest głodny.
- No to co dziewczyny, zostajecie na seans horrorów? - zapytał Zayn. Pokiwałyśmy głowami i zaczęłyśmy wybierać film, który mieliśmy oglądać. Zayn wyszedł do góry, a ja pod pretekstem wyjścia do toalety skierowałam się do góry.
- Pierwsze drzwi na prawo. - powiedział Liam. Weszłam po schodach i kiedy byłam już na piętrze poczułam dym z papierosów. Zauważyłam niedaleko Zayna, który trzymał w ręku papierosa. Podeszłam do niego.
- Czemu nie mówiłeś, że jesteś w zespole? - zapytałam.
- Jak to mówię to dziewczyny zadają się ze mną tylko przez to, że jestem znany.
- Nie jestem taka. - powiedziałam zjeżdżając w dół po ścianie.
- Przepraszam. - powiedział do mnie mulat, który podał mi rękę i pomógł się podnieść. Wstałam i przytuliłam się do niego. Trochę dziwnie się czułam, że robię mu "mini Awnturkę" o takie nic. Po chwili zeszliśmy na dół, gdzie czekali na nas już pozostali członkowie zespołu "1D" i Dominika. Usiedliśmy i zacząliśmy oglądać film. Zajadaliśmy się również pysznym popcornem. Na początku oglądałam, ale później zasnęłam oparta o Zayna.
*Z perspektywy Dominiki*
- Cześć, Dominika tak? - zapytał niepewnie Niall, który z korzystał z okazji, że byliśmy sami w salonie.
- Tak, a ty Niall. - uśmiechnęłam się do chłopaka, który tymi swoimi błękitnymi oczami i jasnymi włosami zawrócił mi w głowie.
- Opowiedz mi coś o sobie. - powiedział śmialej, ale nadal niepewnie irlandczyk.
- Hm .. urodziłam się w Polsce, ale przyjechałam z siostrą i mamą do UK. - powiedziałam.
- Polsce? To w Polsce są naprawdę ładne dziewczyny. - powiedział blondyn na co ja się zarumieniłam. On powiedział ładne? Czy on uważa mnie za ładną? Słodki jest.
- Teraz ty mi coś opowiedz. - powiedziałam z uśmieszkiem na twarzy.
- Jestem Irlandczykiem, lubię jeść i grać na gitarze. - powiedział patrząc na moje oczy. - Ale masz piękne oczy.
- Dziękuję, ale twoje są ładniejsze. - stwierdziłam. - Długo grasz na gitarze?
- Nie, twoje są ładniejsze. - sprzeczał się ze mną. - Tak gram już dosyć długo, od 11 roku życia. A ty grasz?
- No coś tam brzdąkam, ale grą tego nie można nazwać. Natalia mnie uczy, ona już długo gra. - powiedziałam.
- Czy przejdziesz się jutro ze mną na spacer? - zapytał blondyn.
- Z przyjemnością. - uśmiechnęłam się do chłopaka. Chwilę później do pokoju wparowali chłopcy z miskami pysznego popcornu i usiedli koło nas.
- Kogoś nam tu jeszcze brakuje. - stwierdził Harry rozglądając się. Nie uzyskał odpowiedzi, bo właśnie z góry zeszli Zayn i Natalia.
- No to co dziś oglądamy? - zapytał Liam.
- Re-Animator - powiedziałam w tym samym czasie co Natala. Początek był średni, więc Natalia pooglądała parę minut i zasnęła. Ja natomiast przytulona do Nialla i Harrego wytrzymałam do połowy filmu.
Jest już 3. Nudny, ale wymyślony został na poczekaniu. Pisałam to co wpadło mi na język. Jeśli macie jakieś swoje blogi z opowiadaniami (nie koniecznie o 1D) podawajcie adresy w zakładce WASZE OPOWIADANIA . ♥
+ Taki BONUS dla Magdy Z. , dla której musiałam dodać już dziś kolejny rozdział. ;) SIEROTA .♥
+ Taki BONUS dla Magdy Z. , dla której musiałam dodać już dziś kolejny rozdział. ;) SIEROTA .♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz